<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Pismo do człowieka”> 
<author_1=”Roman Juryś”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="3">
<date=”1954-03-11”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Mieszka w powiecie Leszno w gminie Święciechowa obywatel Albin Żuchowski, repatriant zza Buga. Otrzymał tu w zamian za dawne gospodarstwo 14 hektarów ziemi wraz z zabudowaniami i inwentarzem. Żuchowski liczył 64 lata — i z nieznanych bliżej przyczyn zwrócił się do Gminnej Rady Narodowej o zmniejszenie mu gospodarstwa, o odebranie mu siedmiu hektarów. Chce uprawiać tylko 7 ha. GRN nie uwzględniła podania — ale sprawą zainteresowała się Powiatowa Rada Narodowa i oto mamy przed sobą odpowiedź przewodniczącego Prezydium PRN tow. Stefana Walczaka. Prezydium PRN także odrzuca podanie obywatela Żuchowskiego — i słusznie. Gdyż po wnikliwym zbadaniu sprawy doszło do wniosku, że ob. Żuchowski „posiadając odpowiednią siłę pociągową”, „zamiłowanie do rolnictwa”, „i przy pomocy rodzinnej” może zagospodarować całe 14 ha. Jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy odpowiedzią jaką udzieliło prezydium PRN a odpowiedzią udzieloną przez prezydium GRN. Rożnica polega na tym, że odpowiedź Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Lesznie jest w swej formie ludzką, świadczącą o socjalistycznym stosunku do obywatela. A więc tłumaczy ona obywatelowi Żuchowskiemu:
1) że otrzymane 14 hektarów jako ekwiwalent mienia pozostawionego za Bugiem są jego własnością, a nie powinien tego traktować jako tymczasowe posiadanie; 
2) że jeżeli będzie miał trudności z pomocą rodziny, to w ramach pomocy sąsiedzkiej przyjdzie mu z odsieczą Gminna Rada Narodowa;
3) że przed obywatelami Święciechowa stoją w 1954 roku poważne zadania zagospodarowania leżących odłogiem 150 ha ziemi, a „ziemia nie może nigdzie leżeć odłogiem”. 
4) że obywatel Żuchowski jest przecież zamiłowanym i szanowanym rolnikiem, winien więc wraz z całą gromadą uczestniczyć w ważnej sprawie zapewnienia krajowi chleba, mięsa.
Słowem tow. Walczak rozmawia z obywatelem jak winien rozmawiać przedstawiciel socjalistycznego państwa z obywatelem — także wówczas kiedy obywatel nie ma słuszności. Rozmawia w sposób podnoszący wiarę obywatela w siebie, we władzę ludową, w sposób wzmacniający więź obywatela z całym społeczeństwem i jego państwem socjalistycznym.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
